Edytory kodu, po co mi to? Mam notatnik!? | Łukasz Chmaj
Łukasz Chmaj - Blog
RSS Delicious Twitter
Edytory kodu, po co mi to? Mam notatnik!?
Napisane w Design, Pozostałe

Dzisiejszy post chciałbym poświęcić jakże ważnej części naszego tworzenia stron web. Otóż bardzo ważną sprawą jest oprócz umiejętności, kreatywności i chęci oczywiście nasze oprogramowanie. Ktoś powie że przecież jest tego pełno. Jest to może i prawda ale czy warto zaprzątać sobie głowę tymi wszystkimi programami i próbować każdy po kolei? Moim zdaniem można ale to tylko zależy od was.

Ja chciałbym wam przytoczyć bliżej 2 programy. Mianowicie InType i Aptana. Oba te programy są DARMOWE i bardzo funkcjonalne. Jednak oprócz tego że służą podobnym celom, to różnią się diametralnie jak nie całkowicie.


Zacznijmy od prezentacji programu InType ponieważ używam go osobiście i jestem z niego bardzo zadowolony.

Intype

InType jest aplikacją stworzoną przez Martina Cohena, Juraja Durecha i Ivana Centes, którzy pochodzą z Czech. Postanowili napisać dość ciekawy edytor kodu. Zawiera on całą gamę języków jak np Parl, Phyton, Ruby, Html, Css, Java Scrip i wiele innych. Wszystko opiera się na sprytnym zastowaniu znanej już fukncjonalności programu typer. Chodzi o tzw. bundles. Są to już wcześniej napisane przez owych panów szablony kodów. Tak bardzo interesujących nas na początku gdy nie znamy jeszcze wszystkich linijek naszego html’a na pamięć. Jednak nie tylko osobom początkującym powinien spodobać się ten program, gdyż starym wyjadaczom kodowania ułatwi on pracę przyspieszając pisanie już milionowy raz tej samej fukncji rozpraszając nas od samej jej zawartości. Jeżeli chodzi o język html, to mamy takie bundles jak: head, html, body, p, he, span.

Może pokażę to na przykładzie:

Wpisujemy po kolei: html, head, title, meta, stylex, potem przechodzimy ponizej head i wpisujemy body, div, span, he, p. Po każdym słowie wciskamy tab. Prawda że nie wiele trzeba żeby wpisać te wyrażenia!? A co otrzymamy?

<html xmlns=”http://www.w3.org/1999/xhtml” xml:lang=”en”>

<head>

<title>Untitled Page</title>

<meta http-equiv=”Content-type” content=”text/html; charset=UTF-8″ />

<style type=”text/css” media=”screen”>@import url(’style.css’);</style>

</head>

<body>

<div id=”test” class=”test”>

<span class=”test”>

<h3>tytul</h3>

<p>tresc</p>

</span>

</div>

</body>

</html>

Wspaniałe prawda? Zajęło nam to jakieś 15 sekund, a napisaliśmy właśnie cały podstawowy szkielet strony.

Dodatkową zaletą jest okienko projektu wyświetlane w lewej części okna. Wrzucamy tam nasz folder po prostu przeciągając go z total commandera czy też z okna explorera i mamy wyświetlone całą strukturę katalogów w naszym projekcie.
Kolejną ale jakże szczególną zaletą są małe wymagania systemowe. Program powinien chodzić na Pentium 120 i nie ścinać. Wydaje mi się że wymaga nie wiele więcej zasobów niż notatnik Windowsa.

Jedną z wad InType jest to że jak narazie jest to wersja alpha, co z kolei może być także jego plusem gdyż cały czas ktoś nad tym programem pracuje i stara się go ulepszać. Inną wadą jest to, że oprócz opcji kolorystycznych dzięki którym możemy sobie dowolnie wyzmieniać podświetlanie słów, koloru tła itd. Nie ma on za wielu opcji. Jest to typowy program po prostu do pisania kodu.

Poniżej pare screenów z InType.

intype3 intype2 intype1

Aptana Studio/Aptana Studio Pro

Kolejną aplikacją jest Aptana Studio. Ta z kolei jest aplikacją jedną z wielu firmy Aptana Inc. Program ten jest bardzo dobrą aplikacją o czym mogą świadczyć np. ilość ściągnięć. Jak już wcześniej mówiłem różni się on jednak od InType jak niebo i ziemia.

Aptana jest oparta na silniku java. Co za tym idzie jest bardzo zasobożerna. Jeszcze gdy używałem tej aplikacji to zajmowała mi coś około 180mb zasobów pamięci ram. Jednak takie użycie jest uzasadnione chociaż mogło by być mniejsze. Aptana cały czas śledzi to co wpisujemy w naszym oknie kodu. Gdy wybierzemy np. plik html automatycznie wygeneruje nam sekcje deklaracje języka, html, head, title, body. Jak widzieliśmy w InType nie zajmuje nam to wiele czasu, ale jednak jest to pożyteczne. Jak już wspomniałem podczas wpisywania silnik aptany cały czas pracuje i sprawdza co wpisujemy. Umożliwia to aplikacji autosugeroanie. Jeżeli wpiszemy np. w pliku styli.css background to pokaże nam się mała rozwijana lista ze wszystkimi słowami i opcjami jakie mogą nastąpić po tym słowie. Czyli background-color, background-image itd. Wystarczy wcisnąć enter i program sam za nas dokończy słowo dopisze niezbędny dwukropek i wyświetli nam tym razem w dymku jakie opcję i w jakiej formie należy wpisać opcję background-image. Będzie to url(image). Wystarczy nam tylko wpisać to co potrzeba i zakończyć średnikiem.

Dodatkami z których jednak nie kożystałem jest Aptana Cloud oraz wiele innych. Aby dowiedzieć się o nich więcej zalecam wejść na stronę główną aptany i poczytać sobie co do zaoferowania ma opcja Aptana Studio PRO. Posiada ona również panel projektu, w którym możemy wyświetlić całe drzewo naszego katalogu.

Wadą jak już nadmieniłem jest ogromna zasobożerność, tej aplikacji. Posiada ona również panel projektu, w którym możemy wyświetlić całe drzewo naszego katalogu. Ważną wadą jest to iż aptana pomimo tego że jest darmowa, to jest to pewien rodzaj aplikacji trialowej. Po 30 dniach wygasa nam opcja PRO. I z Aptana Studio Pro zostaje nam tylko Aptana Studio. Jeżeli wykorzystujemy tą aplikację tylko do pisania kodu to nie wiele nam to przeszkadza. Wszystkie updaty automatyczne działają bez zarzutu. Autouzupełnianie dalej działa. Jednak aby nadal mieć Aptane Pro trzeba zapłacić, a to nie jest miłe.

Aptanę więc polecam osobom które mają mocny sprzęt, lubią poczuć się jak użytkownicy Mac’ów i mieć coś co część roboty robi za nas. Nie wiem jak jest z innymi językami ale aptana jest na bieżąco modernizowana, łatana, posiada pełen support online. Czego jak narazie brakuje InType.

Parę screenów z Aptana Studio:

aptana3 aptana2 aptana1

Podsumowanie

Podsumowująć. Aptana - duże wymagania systemowe, dużo miejsca na dysku, autouzupełnianie, ładny wygląd, support online, masa pluginów, masa języków.
InType - małe wymagania systemowe, mało miejsca na dysku, bundle, ładny wygląd ale bardziej geekowski, wersja alpha, dużo języków, jak narazie brak wtyczek.

Przez: Teachmeter


« Wordpress cz.2: index.php Wordpress cz.3: index.php ciąg dalszy »